piątek, 19 sierpnia 2011

Time for tattoos

W życiu chyba każdego przychodzi taki moment, że zaczyna mniej lub bardziej poważnie zastanawiać się nad zrobieniem sobie tatuażu? U mnie na razie trwa faza myślenia, łapania wytatuowanych znajomych z mową "e, pokaż pokaż" i zapisywaniu sobie co ciekawszych rysunków jako inspiracji na coś własnego. Swój pierwszy zrobię, jak go dokładnie rozrysuję, musi być cały "mój".

Chciałabym usłyszeć, jak Wam się podobają te, które postanowiłam opublikować? Nie twierdzę, że to dzieła, którym poświęciłabym własną skórę, chyba jestem egoistką bo najładniejsze zdjęcia zostawiłam dla siebie :-D.
edit: Po źródłach sieciowych, z których trafiacie na moje zdjęcia widzę, że szczególnie popularny ostatnio jest motyw wędrujących ptaków, piórka i tym podobne.

 ten mnie nieco przeraża...
 Napisy? Czasami bywają ciekawe, ale wydaje mi się, że trudno jest wymyślić coś uniwersalnego, na całe życie.
 Tatuaże po całości - przodu bym nie wytatuowała, ale myślę o dużej grafice na plecach :)
a to chyba flamastrem :p
 W razie chwilowej zachcianki można zawsze...:D
 Kokardy. Bardzo popularne. Moim zdaniem ohydne, wstrętne, szpecą i odbierają cały urok nogom;)
EDIT: Myślałam, że tak wygląda usuwanie... Anonimowy ładnie wyjaśnił wszystko w komentarzu, za co dziękuję. Tak czy siak, nadal nie widziałam, jak się usuwa tatuażyk.

61 komentarzy:

  1. dziurka od klucza jest prześwietna :)
    sam mam w planie kilka :D ( w przyszłości w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha:) ta dziurka od klucza jest świetna. A tak w ogóle to takie subtelne tatuaże strasznie mi się podobają.

    http://guamora.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja myślałam o napisie, jakimś słowie na wewnętrznej stronie nadgarstka. :) Bardzo mi się podobają takie. Ale te ptaki na ramieniu też są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak nie wygląda usuwanie, to jest skaryfikacja, czyli wypukły tatuaż, który powstaje z wyciętej bądź wypalonej w skórze blizny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lenka ty Zdzisko!:P wygralas u Maff japonki:DDD:***

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba nigdy się nieodważę, ale czasem przelatuje mi przez myśl taki pomysł, ale naprawdę zaraz się rozmyślam. Osobiście też uwielbiam wszelkie motywy ptaków w szczególności jaskółki! Ale jeśli już miałabym się odważyć to zrobiłabym to w mało widocznym miejscu, nie jestem fanka tatuaży na stopach, mało i się podobają. I zazdroszczę japonek u Maff ! <3

    www.ladies-in-furs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy, dzięki za informację :)) Właśnie nie mam pojęcia jak wygląda takie usuwanie, wyobrażałam to sobie mniej więcej tak.

    Wowow love-makeup-fashion też DZIĘKI ZA INFO :D
    Ale mam szczęście! Już któryś raz;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nooo ja też mam ochotę na tattoo i to już jakiś czas;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Podobają mi się takie małe tatuaże :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  10. zachwycają, chociaż sama nie mam odwagi na zrobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta dziurka od klucza jest swietna, ale i tak najbardziej podobają mi się te na nadgarstkach, np u Ciebie te ptaszki na sznurku i napisy <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się tatuaże nie podobają. Nigdy bym się nie zdecydowała. No ale są gusta i guściki jak to mówią. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie podobają się piórka, ptaki albo jakieś drobne napisy na nadgarstkach, chociaż chyba nigdy nie zdecydowałabym się na jakikolwiek tatuaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne :))
    zapraszam do konkursu u mnie może znowu będziesz miała szczęście :) do wygrania 3 bony, 150zł oraz 2 x 50zł więcej informacji u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  15. mi również podobają się ptaki i na nadgarstku, ale takich jakiś pierdółek czyli znaczków etc. nie zrobiłabym, bo są bez sensu..

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem na podobnym etapie co Ty :))

    zapraszam do siebie na nowy post -
    D&G najbardziej inspirująca kolekcja tego sezonu!!
    myonlyspotlight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. większość tych dziarek jest bardzo fajna, są takie subtelne :) wpadnij do mnie i zobacz mój tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z dziurka od klcuza naprawde fejnie wyglada ;) ciekawy jest!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. super tatuaże!♥
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. też myślałam nad tatuażem ;p szczególnie kiedy oglądam na TLC la ink albo miami ink
    ale boje się bólu ;p chyba nie jestem,aż tak odważna no ale się okaże ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne! Choć to decyzja na całe życie , kiedyś sobie zażyczę ; )

    OdpowiedzUsuń
  22. świetne!!! ja się też zastanawiam ale nie wiem czy kiedykolwiek się odważę :P
    podoba mi się ten napis na boku :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluje wygranej to po pierwsze.. ja nigdy nie wygrywam w takich konkursach ale trudno :D
    Tatuaże.. fajny temat moim zdaniem bo każdy kiedyś o nim myślał. Ja jestem fanką kokardek z tyłu ud (imitujące "pończochy" czy nie wiem jak to nazwać) i gwiazdek na karku w stylu Rihanny (choć broń mnie boże nie jestem fanka jej samej):D Te ptaki na ramieniu są tez ciekawe. No ale ja nie dość że, mam niski próg wytrzymałości na ból to jeszcze bo je się że po dwóch latach mi się znudzi i znowu ból (związany z usuwaniem) :D Pozdrawiam ;>

    OdpowiedzUsuń
  24. ta dziurka od klucza ładnie wygląda, a i też napisy, najlepiej na wewnętrznej stronie nadgarstka właśnie. Nie podobają mi się motywy kreskówek. Henną - okej, ale jakoś sobie nie wyobrażam bizneswoman z kaczorem donaldem na boku ;)
    I oczywiście z koleżanką często robiłyśmy tatuaże na długopis. Ma prawdziwy talent do rysunków, tylko później trudno to domyć :D

    słyszał ktoś może o tatuażu na jakieś trzy lata?

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię tatuaży ale zdjęcia wybrałaś świetne :)

    http://fashiongamesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Mega są te tatuaże! Ja chciałabym napis albo lecące ptaki na nadgarstku lub łopatce!
    Gratuluję wygranej w rozdaniach! ;)

    Pozdrawiam i zapraszam, w końcu wróciłam! ;)
    http://panna-perelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. nie ma większej głupoty niż zrobienie sobie tatuażu, w każdym bądź razie jeśli już kogoś napadnie taki idiotyzm niech sobie strzeli ten malunek w najmniej widocznym miejscu, żeby potem nie musiał go usuwać jak mój kolega, który miał tatuaż na szyi, a teraz ma w tym miejscu czerwoną pręgę, bo usunięcie tatuażu bez śladu nie jest takie proste

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja właśnie myślę, że nie zdobyłabym się na robienie tatuażu w miejscu takim, jak nadgarstki. Po pierwsze - chciałabym wybrać miejsce, które nie wszyscy muszą widzieć, nic na przedramieniu - które byłoby widać przy byle podaniu ręki:)
    Dekolty i łydki też raczej dla mnie nie są miejscem na tatuaż :) Mam takie wrażenie, że tył (plecy, ramię, szyja) to miejsca mniej ciekawe, więc w sam raz na to, by je nieco dowartościować tatuażem :D
    Lecz też obawiam się tego, że znudzi mi się - wiem że nie po 2 latach, ale na przykład po 10...? Oddam się w szpony stałej pracy, zostanę mamą, moje życie wywróci się do góry nogami jeśli chodzi o myślenie i system wartości, a wtedy ten tatuaż może mi przeszkadzać.

    OdpowiedzUsuń
  29. dziękuję za komentarz, usta były lekko pociągnięte błyszczykiem;) a fotki musiałam takie zrobić, bo kiepskie światło miałam i kolorowe zdjęcia wyszłyby brzydko:)
    zapraszam częściej i zachęcam do obserwowania:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ło żesz ... Jaka ty śliczna !
    A może chcesz powalczyć o kolczyki w moim givavayu ?

    marysia-k.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. feee tego ostatniego to byś chyba nie chciała ? Prawdą jest,ze zrobienie tatuażu trzeba dokładnie przemyśleć;) Ja o swoim myślałam długo. A co jest napisane nie zdradze ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Zareklamowałam twojego bloga w ostatnim poście jak chciałaś :-)

    marysia-k.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję wygrania rozdań - i zazdroszczę! :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja ostatnio wygrałam bransoletkę Kelly Melu ;D A wcześniej zestaw kosmetyków Bourois z Glamour ;D Jak się chce, to się ma ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. Marzy mi się tatuaż na nadgarstku:) Ale jakoś nie umiem się przełamać żeby go zrobić:)

    http://disturbed-style.blogspot.com/

    Zapraszam do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jesteś prześliczna, cudownie wychodzisz na zdjęcia!:))

    Ciekawe te tatuaże...Gdybym się na jakiś zdecydowała musiałby oznaczać coś szczególnego a nie tylko służyć za ozdobę. Na swój sposób poważna decyzja^^

    Dodajemy i pozdrawiamy serdecznie;*

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam. ;)
    Chciałabym poinformować o nowym początku mojego bloga. Zapraszam na nowy post. Pozdrawiam serdecznie!
    www.Cromaisse.blog.onet.pl

    + przepraszam za SPAM.

    OdpowiedzUsuń
  38. kocham tatuaże, sama ma zamiar zrobić sobie jakiś ;)

    http://magdalenemari.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. DZIĘKUJE CI ZA GŁOS!

    FAJNIE,ZE MOZNA NA CIEBIE LICZYC, JESTES KOCHANA! :))))))))

    HM... CO DO TATUAZY TO JA JESTEM NIESTETY STANOWCZO NA NIE;) JEDYNIE MOZE U FACETOW MI SIE ONE PODOBAJA, ALE TAKIE RACZEJ SUBTELNE;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mary dziękuję ;))
    Patrycja OKEEEJ - tym bardziej ciekawi, co tam masz wypisane ;)
    Ja - pewnie, jak się chce i się bierze udział. Choć nie widzę swoich szans w grze np. w totolotka :P
    Dzięki dziewczyny:**!

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakbym miała decydować się na tatuaż to chyba wybrałabym napis :D

    http://faceciwolaszatynki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. fakt, dziurka od klucza trochę przerażająca ;) ja chciałabym jakiś kwiatowy wzór, ale te, które przedstawiłaś tutaj też mi się podobają, chociaż nie wiem, czy kiedykolwiek zdecyduję się na dziarkę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. no ladnie, a Ola nigdy:<< :P kiedy nowy post ze stylizacja?? buziam!

    OdpowiedzUsuń
  44. I like the first tattoo with birds! Very nice.

    OdpowiedzUsuń
  45. Już szykuję ;)) jak ja lubię takie pytania :DD

    OdpowiedzUsuń
  46. gratuluję wygranej ; )) ciekawe tatuaże ; D
    zapraszam do mnie, nowa notka - enchaaanel.blogspot.com ; ]] obserwujemy ? ;pp

    OdpowiedzUsuń
  47. Dawno u Ciebie nie byłam.
    Mnie już korci na następny tatuaż, a swój zrobiłam dopiero co, bo w kwietniu :D Ty razem wymorduje lewy nadgarstek pewnie :) Za niedługo nic mi nie zostanie ;p Fajne pomysły wrzuciłaś, strasznie podoba mi się ta delikatna czcionka w napisie "imagine" :)

    OdpowiedzUsuń
  48. mi się marzy , ale nie wiem jaki i nie wiem gdzie .. eh

    OdpowiedzUsuń
  49. oj te napisy są słodkie i te z tymi ptaszkami też <3
    ja własnie myśle nad tatuażem na nadgarstku :)
    świetny blog! obserwuję :)
    i dziękuję za komentarz
    xoxo NG
    www.ng--fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Ptaszki wymiatają :)
    Mi wpadł w oko ten : http://i51.tinypic.com/28j85f8.jpg
    Nietoperze ;):)
    zajrzysz w wolnej chwili ? http://moda-ponad-wszystko-kara.blogspot.com/
    blog dopiero się rozwija i było by mi baardzo miło, gdybyś dodała komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Zgadza się, że przychodzi taki moment;-). Ja osobiście bym się na to nie odważyła. To tak jakby na zawsze. Mogłabym sobie wytatuować coś co jest dla mnie bardzo ważne i głębokie, bo takie coś mi się nie znudzi;-)

    OdpowiedzUsuń
  52. ja zdecydowałam się na tatuaż ponad rok temu :) tak mi się to spodobało , że myślę o następnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Tatuaze usowa sie metoda laserowa...podobno boli bardziej niz robienie tatuazu. Pod wplywem laseru barwnik pod skora jest rozpuszczany. Z czasem robi sie dosc wyblakla plama.. Nie robi sie tego na jednej sesji...przewaznie robi sie w ciagu roku kilka w zaleznosci od wielkosci tatuazu. Praktynie nie sa sie go usunac bez sladu...zawsze zostaje lekka poswiata i czesto ludzie robia kilka sesji po to zeby zagryk stary tattoo nowym ;) Nie da sie usunac takich kolorow jak np fioletowy czy bialy. Bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. aaa no i robi sie to raczej pod mascia znieczulajaca :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Bajka ;)) dzięki to już wiem mniej-więcej... Hmm choć ten opis nie zachęcił mnie do tatuażyka :D...
    Ja raczej myślałam o czymś niedużym i kolorowe w ogóle mi się nie podobają. Myślę, że jeśli się już zdecyduję, to nigdy nie będę chciała go usuwać, nawet jeśli przestanie mi się podobać...
    W sumie, można powiedzieć, że mój nos, tyłek czy nogi też mogą mi się nie podobać i taki tatuaż trzeba by potraktować jak kolejną część ciała.

    OdpowiedzUsuń
  56. dziurka od klucza jest w 3d ? :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...